Bake my Day ratuje majówkę Jarosław Kuźniar media
28 kwietnia 2020
Udostępnij

Bake my Day ratuje majówkę

Bake my Day ratuje majówkę

Słodka tajemnica, pudełko pełne niespodzianek, czyli Mystery Box, które uratuje majówkę! Właśnie w taki sposób warszawska pracownia cukiernicza Bake my Day ma zamiar umilać życie łasuchom i miłośnikom wypieków z najwyższej półki. Skąd pomysł? Podsunęli go sami klienci, którzy patrząc na ofertę cukierni mają ogromny problem z podjęciem decyzji, co wybrać z oferty. 

Niespodzianka na majówkę, nie tylko rozwiąże problem podejmowania niełatwych (ale jakże przyjemnych) decyzji, ale zapewni rozrywkę w majowy weekend, który w tym roku spędzimy w domach. Korzyść dla obydwu stron: klienci mogą cieszyć się z odbioru zamówień, Bake my Day, pomimo kryzysu, może pracować pełną parą – na ile to możliwe w obecnej sytuacji.

Jak działa Mystery Box?

Zamówienia na słodkie pudełka ruszyły, osobiste odbiory z okna już w weekend! I… majówka uratowana. Wartość każdego Mystery Box jest taka sama (60 zł), za to zawartość… równie pyszna, ale dla każdego inna. Wyjątkowa.

 

 

 

Mystery Box to akcja, którą zainspirowali klienci Bake my Day. Od miesięcy darzą właścicielkę biznesu, Agatę, wielkim zaufaniem, wybierając słodkości z jej polecenia. Teoretycznie, Mystery Box to kupowanie przysłowiowego „kota w worku“, ale w rzeczywistości, gra warta jest ryzyka, a efekt zaskoczenia wynagrodzi fakt, że majówka 2020 nie zastanie nas na Mazurach lub nad morzem, ale w mieście.

Co jeszcze u Bejka?

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Agata Duniak-Majcher (@bakemyday_pl)

Sporo się dzieje, na pohybel trudnej sytuacji i smutkom. Z pracowni bezustannie wychodzą tak zwane „Zestawy pocieszające“, które mogą stać się prezent dla bliskiej osoby.  Szczegóły znajdziecie, zaglądając na Instagram @bakemyday_pl.